Toncoin rośnie o 15% po uwolnieniu Pavla Durova, założyciela Telegramu, z Francji, co wywołało optymizm w społeczności.
Telegram ujawnia dane osobowe użytkowników organom ścigania od 2018 roku, co budzi obawy o prywatność w społeczności kryptowalut. Mimo tych wiadomości, wartość Toncoin pozostaje stabilna.
Telegram zmienia politykę prywatności, przekazując dane kryminalistów władzom. Pavel Durov podkreśla, że to dotyczy 0,001% użytkowników i ma poprawić bezpieczeństwo. Krytycy obawiają się o prywatność.
Globalna kapitalizacja rynkowa kryptowalut wzrosła o 3% w drugim tygodniu września 2024, a wieloryby skupiły się na Toncoin (TON), Ethereum (ETH) i Artificial Superintelligence Alliance (FET).
Posiadacze Toncoin (TON) cieszą się zyskami, ponieważ podaż przynosząca zysk osiągnęła nowy szczyt po siedmiu miesiącach spadku.
Pavel Durov po raz pierwszy od swojego aresztowania wydał oświadczenie, co przyczyniło się do wzrostu wartości Toncoina o prawie 10% w ciągu ostatnich 24 godzin.
Toncoin (TON) wzrósł o 8% po uwolnieniu Pawła Durowa z aresztu. Pomimo tego, blockchain TON nadal doświadcza licznych awarii, podważając pozytywny ruch cenowy.
Zatrzymanie Pavla Durova, założyciela Telegrama, wywołało międzynarodowe zamieszanie. Prezydent Francji, Emmanuel Macron, zapewnił, że aresztowanie nie miało charakteru politycznego. Reakcje Rosji i ZEA były krytyczne. Aresztowanie wpłynęło na rynek kryptowalut, zwłaszcza powodując spadek ceny Toncoina o 20%.
Pavel Durov, CEO Telegrama, został zatrzymany we Francji i może zostać oskarżony o współudział w przestępczości zorganizowanej, w tym rozpowszechnianie nielegalnych treści na platformie. Sprawę prowadzi francuska prokuratura i śledczy od cyberprzestępczości.
Toncoin stracił 20% na wartości po aresztowaniu założyciela Telegrama, Pavela Durova, we Francji. Inwestorzy obawiają się dalszych problemów dla kryptowaluty związanych z jego zatrzymaniem.
Pavel Durov ogłosił integrację Telegramu z Web3, wprowadzając sklep Mini Apps i przeglądarkę. Wzmożone zainteresowanie blockchainem dzięki grom tap-to-earn ma zapoznać setki milionów ludzi z technologią. Eksperci są pozytywnie nastawieni, choć pojawiają się głosy sceptyczne.